wtorek, grudnia 8

#2 Christmas- małe prezenty i odkrycie zimy!

Hejka!
Planowałam dodać ten post od razu w Mikołajki, niestety nie miałam jak zrobić zdjęć i usiąść do laptopa podczas tego weekendu. Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić moimi małymi mikołajkowymi zdobyczami :)
Naprawdę, niesamowite jest to, co dzieje się ze mną w tym roku podczas zbliżających się świąt. Gdybym mogła, to w całym domu poukładałabym choinki, mikołaje, pierniki, lampki itp. Strasznie dopadł mnie ten klimat i w sumie dobrze mi z tym. Brakuje jeszcze tylko śniegu- bo jednak świąteczna atmosfera nigdy nie będzie dopełniona w 100% bez niego!
Pierwszą, najważniejszą rzeczą, jaką w końcu kupiłam jest zestaw Cotton Balls.




Są po prostu przepiękne! Oczywiście dorwałam je w Biedronce za 39,99zł za komplet :) Wybrałam kolor biały, ponieważ najbardziej będzie pasował mi do pokoju. W tym tygodniu planuję w końcu zainwestować w toaletkę i wydaje mi się, że umiejscowię je gdzieś w jej okolicach. 
Podobają się Wam? Moim zdaniem to cudo!

Następnym małym prezentem jest kilka rzeczy z Avon, które dostałam od mamy. Przedstawię Wam jednak tylko trzy- w tym moje odkrycie tej zimy!




Pierwsza sprawa, to cudowny bałwanek z płynem do kąpieli :) Mam go już drugi rok z rzędu i uwielbiam. Nie dość, że jest prześliczny, taki mega świąteczny i zimowy, to w dodatku cudowne pachnie pieczonymi jabłkami. Niestety jest go bardzo mało, ale na wieczorny relaks raz w tygodniu w wannie z gorącą wodą i świeczkami nada się idealnie :)
No i obok bałwanka- świąteczna wersja kremu do rąk Avon! Moje totalnie zaskoczenie i odkrycie tegorocznej zimy. Kiedy robi się zimno, mam ogromny problem z przesuszonymi i wyschniętymi prawie na wiór dłońmi. Używałam masełka do skórek, różnego rodzaju kremów do rąk, ale nic nie było w stanie odpowiednio nawilżyć mojej skóry. Natomiast ten kremik jest świetny. Mam po nim miękkie, ultranawilżone i pięknie pachnące ręce. Nie zostawia tłustego filmu na dłoniach, szybko się wchłania i bardzo dobrze regeneruje rączki. Polecam każdemu, kto ma taki problem!
Ostatnim produktem jest peeling do rąk i stóp Planet SPA. Równie świetnie działa na moje dłonie, jak i krem do rąk, o którym wspominałam wyżej. Śliczne pachnie, dla mnie tak samo jest mega świąteczny. Spełnia swoje zadanie i zostawia po sobie cudowny zapach :)

Ostatnimi prezentami, są te z drogerii cocolita.pl :) Kilka rzeczy, a tak bardzo mnie ucieszyły!




Pierwsza rzecz, to zestaw do konturowania twarzy na sucho z rozświetlaczem i trzema pędzlami od Makeup Revolution. Zestaw taki możemy kupić w cenie 49,99zł. Moim zdaniem jest to bardzo niska cena, jak za tyle produktów. Jeśli chodzi o pędzle dołączone do zestawu, to największy świetnie sprawdza się do pudru oraz wydaje się solidny. Natomiast pozostałe dwa nie są niestety najlepszej jakości, w zasadzie chwilę po rozpakowaniu już wypadło z nich kilka włosków. Kosmetyk do konturowania z kolei jest fantastyczny! Wcześniej konturowałam twarz na mokro, jednak po użyciu tego bronzera i pudru stwierdzam, że chyba jednak bardziej podoba mi się suche podkreślanie twarzy :) Rozświetlacz jest bardzo ładny, ciepły, ładnie się nakłada i nie ściera z twarzy. 
Moim zdaniem taki zestaw to idealny pomysł na prezent. Za niespełna 50zł- naprawdę warto, a radość osoby obdarowanej na pewno będzie niemała :)



Następnie przedstawiam Wam cień do powiek Makeup Revolution w cudownym, malinowym kolorze :) Jeszcze niedawno nie używałam na oczach mocniejszych i żywych kolorów, jednak ostatnio postanowiłam trochę poeksperymentować. Powiem Wam, że ten cień jest śliczny i idealnie łączy się z wszelkiego rodzaju brązami. Cena takiego cienia to jedyne 3,50zł :)



Kolejny produkt to śliczny, metaliczno-zielony cień do powiek od Freedom Makeup. Cena to tylko 5zł, a jest serio bardzo dobrze napigmentowany i świetnie wygląda na oczach. Idealnie komponuje się z odcieniem moich tęczówek- na pewno jest to nowy ulubieniec :)


Ostatnia rzecz, to pomadka z Makeup Revolution w kolorze czerwonego wina :) Długo szukałam takiej pomadki, ta jest fantastyczna. Cena takiej szminki to tylko 5zł. A pigmentacja i utrzymywanie się na ustach zadowalające.
W mojej paczce znalazł się jeszcze eyeliner od Makeup Revolution, jednak złamałam go od razu przy otwieraniu (dwie lewe ręce) :)

A wy co dostaliście na Mikołajki? A może sami zrobiliście sobie prezent?
Zapraszam do oceniania, komentowania oraz na mój Instagram: killukitty :)
Buziaki!
P.s- w tym tygodniu na blogu pojawi się kilka bardzo fajnych postów, więc zostańcie ze mną! :)

29 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. W Biedronce w porównaniu do cen w innych sklepach i internecie, naprawdę się opłaca :)

      Usuń
  2. Cotton Balls to najcudowniejsza dekoracja pokoju jaka została wymyślona! Sama mam dwa sznury i nie wyobrażam sobie mojego kącika bez nich. ;)
    Obserwuję i pozdrawiam!
    Geek of books&serials&films

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta pomadka z Mur ma przepiękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. podobają mi się te kule :D
    zapraszam, mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. te kule są genialne! jak długo trzyma ta pomadka z MUR?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też dzisiaj kupiłam te kule:) Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam rownież kule dwa kolory jedne odcienie niebieskiego a drugie odcienie brązu bardzo jestem z nich zadowolona i podoba mi sie nastrój jaki tworzą ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna szminka! Ja na mikolajki dostalam pieniazki. :)
    www.nixstaystrong.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne te kule led! sama ostatnio kupiłam takie i jestem z nich zadowolona :) ja na mikołaja mówiłam chłopakowi że nic nie chce :p ale i tak kupił słodycze xdd

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne lampki ! A co do bałwana z AVON tez posiadam taki bo zamówiłam wersję dla siebie i chłopaka :D Są świetne !

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna pomadka *-*
    Podoba mi się Twój blog, coś mi się wydaje, że jeszcze tu zajrzę ♥
    Zapraszam do mnie http://ulciiakk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Te Cotton balls są świetne :) bardzo podoba mi się metaliczny zielony cień do powiek:) A:)
    http://glamorous6.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne te lampki, patrzyłam na nie właśnie ostatnio.:)

    http://diarygirla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ochotę na te lampki ale chyba sobie daruję. :) Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. nie wiedziałam ze makeup revolution mają pomadki :) co do cotton balls to nigdzie nie mogę ich znaleźć, a szukam ich w biedronce od niedzieli :/ być może tak szybko się rozeszły... strasznie mi się podobają :))
    The balance of my life

    OdpowiedzUsuń
  16. Płyn do kąpieli bałwanek jest cudowny, uwielbiam takie świąteczne gadżety :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne zdjęcia :) Kuszą mnie te lampki :)

    MonyikaFashion >klik<

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne te lampki. Sama mam takie i je uwielbiam. Bardzo fajne rzeczy.
    paamietnik-kingi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny blog :) Obserwuje i liczę na to, że tobie również spodoba się mój blog i zrobisz to samo :) maarzycieelka.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładna szminka, muszę sb kupić te kule albo inne białe lampki!
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy post. :)


    www.kuriatka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. O jeju uwielbiam ten cień z makeuprevolution! <3 myślałam, że będzie wyglądał tandetnie i laleczkowato, ale wygląda nieziemsko na oku. Kuleczki z włóczki w wolnej chwili sama robię- magia świąt porwała i mnie ;)
    Dziękuję za komentarz. Obserwuję :)
    Zapraszam ponownie http://niepoprawniepoprawna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Te kule bardzo mi się podobają. Już w ubiegłym roku chciałam kupić podobne, ale jakoś się nie zdecydowałam. Chyba przez przeprowadzkę w tym okresie. W tym roku mam nadzieję, że uda mi się jeszcze jakieś znaleźć. A pierniczki wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super kosmetyki. Przydadzą mi się takie na studniówkę :)

    wikujama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. również mam cotton balls z biedronki. nadają niesamowity klimat w pomieszczeniu ! ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 killukitty , Blogger