czwartek, lutego 4

Ulubieńcy stycznia 2016- Wibo, L'oreal, Maybelline, mySecret, Vichy,

Hej, kochani!
Mamy sam początek lutego, tak więc nadszedł czas na znany i lubiany post, a mianowicie: ulubieńców! W tym miesiącu moi ulubieńcy to praktycznie sama kolorówka. Stało się tak dlatego, że w styczniu trafiłam na taką ilość bubli, totalnie nieudanych produktów do pielęgnacji, że... Szkoda gadać :) W następnym tygodniu pojawi się o nich post, bo szczerze mówiąc, nazbierał mi się prawie cały karton kosmetyków, które są kompletnymi niewypałami. Dlatego niedługo sobie o nich porozmawiamy :)




Przejdźmy do styczniowych ulubieńców, czyli 10 produktów, które w tym miesiącu skradły moje serce. Zaczynajmy :)


Paletka do konturowania Wibo "3 steps to perfect face".
Paletka ta kusiła mnie od dawna, jednak przez długi czas nie była dostępna w moim Rossmannie. Kiedy się pojawiła, od razu postanowiłam wrzucić ją do koszyka. Zacznijmy od ceny produktu: zapłaciłam za nią ok. 16-17zł, czyli bardzo niewiele. W paletce znajdujemy: bronzer, rozświetlacz i róż do policzków. Bronzer jest w pięknym i idealnie moim zdaniem dobranym do koloru skóry słowianek odcieniu- dość jasny, ciepły brąz. Rozświetlacz jest dość zimny, ale zawiera drobinki, które znacznie go ocieplają. Trzecim i ostatnim produktem jest róż do policzków- również zawierający drobinki. Szczerze mówiąc, spokojnie można go używać jako rozświetlacza. Pigmentacja palety jest świetna, nie spodziewałam się po niej aż tyle dobrego. Po pierwszych użyciach "3 steps to perfect face" mój pogląd na konturowanie całkowicie się zmienił. Dzięki tym kosmetykom moja twarz jest codziennie wykonturowana i-de-al-nie. Wszystkie trzy produkty są miękkie i mają jedwabistą konsystencję, świetnie się rozprowadzają, blendują, można bardzo ładnie stopniować i intensyfikować je na twarzy. Prezentują się bardzo naturalnie, rozświetlacz nie jest chamskim brokatem, można nim stworzyć na naszych policzkach naprawdę piękną taflę. Natomiast jeśli chodzi o róż, to aktualnie jest jednym z moich ulubionych, ale trzeba na niego uważać, ponieważ bardzo mocno się błyszczy. Podsumowując- paletka jest niesamowita i z pewnością godna polecenia. 


Podkład L'oreal True Match.
Aktualnie mój ulubiony podkład. Kiedy używałam go pierwszy raz i nałożyłam na rękę, pomyślałam "Co jest?". Podkład ma konsystencję prawie jak woda. A mimo to kryje każdą, nawet najbardziej uciążliwą niedoskonałość i przebarwienie. Jest bardzo wydajny, ma przyjemny zapach, no i zawiera SPF, co dla mnie w podkładach jest dosyć istotne. Idealnie stapia się ze skórą, nie roluje się i nie zostawia plam. Praktycznie w ogóle się nie ściera, a jeśli już, to naprawdę po całym dniu. Mój kolor to Vanilla i zdecydowanie jest idealnie dobrany. Dodatkowo buteleczka jest bardzo elegancka, a pompka zapewnia higienę podczas stosowania. Zdecydowanie polecam, póki co nie miałam lepszego podkładu, chociaż ostatnio poluję na Estee Lauder Double Wear, jednak jest on sporym wydatkiem. 


Matowy cień do powiek Paese w odcieniu "Kaszmir".
Cień ten dostałam w PaeseBOX, który jakiś czas temu można było kupić na ich stronie. Z początku kolor ten wydał mi się kompletnie nie do użytku. Ale oczywiście postanowiłam spróbować i od tego czasu totalnie skradł moje serce. Jest bardzo, bardzo mocno napigmentowany- trzeba uważać, żeby nie zrobić sobie nim krzywdy, ale jeśli macie jakieś doświadczenie w makijażu, to nie powinno być to problemem. Na oku odcień jest taki rudo-brązowy, naprawdę piękny. Idealnie pasuje do nakładania w załamanie powieki. Chociaż ładnie wygląda również nałożony na całe oko. Na bazie trzyma się cały dzień, nie blaknie ani nie roluje się. Zdecydowanie na plus!


Maybelline Color Tatoo odcień 40- Permanent Taupe.
Kiedy robiłam zamówienie kosmetyczne i kupiłam ten produkt, według planu miał mi służyć jako baza. Jednak w rzeczywistości okazał się dużo za ciemny, bazą według mnie może być ewentualnie pod wieczorowe smokey. Postanowiłam się znaleźć dla niego inne zastosowanie- jako pomada do brwi. Jeśli macie szare, zimne brwi, to zdecydowanie świetnie się u Was sprawdzi. Cień bardzo łatwo i precyzyjnie się nakłada, zastyga i nie rozmazuje się. Można nim wypełnić całe brwi, jak i domalować pojedyncze włoski. Trwałość jest znakomita, a brwi podkreślone tym produktem naprawdę perfekcyjne i naturalne. Jeśli szukacie odpowiedniego produktu do brwi, nie umiecie się zdecydować i nie chcecie wydawać na początek dużej sumy pieniędzy, to polecam zainwestować w Color Tattoo Permanent Taupe, koszt to ok. 20zł, a z pewnością starczy na bardzo długo i będziecie z niego zadowolone :)


Mascara Wibo "Queen Size".
Zadziwiła mnie niesamowicie. Koszt- ok. 10zł, a porównywalna do wielu wysokopółkowych produktów. Duża szczoteczka pozwala na pomalowanie rzęs nawet w najtrudniej dostępnych miejscach. Tusz mocno wydłuża, pogrubia i unosi rzęsy. Nie osypuje się i nie robi pandy na oczach. Jedyny minus to to, że po kilku godzinach lekko rozmazuje się na dolnej linii rzęs, jednak za tą cenę, na pewno nie jest to uciążliwe. Efekt jest naprawdę spektakularny, zdecydowanie to jedna z moich ulubionych drogeryjnych mascar. Nie mam co się rozpisywać, produkt jest cudowny w każdym możliwym aspekcie, polecam wypróbować, bo naprawdę warto :)


Rozświetlacz do brwi Wibo oraz brokat (?) z nowej firmy Wet'n'Wild.
Zacznę od tego pierwszego- czasami mam tak, że gorszy humor powoduje zakupy. Nie wiem, czy też tak macie, ale ja, kiedy jestem zła, wychodzę z domu do drogerii, kupuję jakiś drobiazg i nagle jestem zadowolona. Kupowanie kosmetyków bardzo mnie odstresowuje :) Podczas jednej z takich wycieczek natrafiłam na "Brows highlighter", czyli rozświetlacz do brwi od Wibo. Wsadziłam do koszyka i udałam się do kasy. Bardzo spodobał mi się tej produkt, odkąd go kupiłam, używam codziennie. Kosmetyk ślicznie podkreśla łuk brwiowy, nadaje mu pięknego, ale nie chamskiego blasku, długo się utrzymuje i sprawia, że brwi wyglądają naprawdę perfekcyjnie. Jest niedrogi- zapłaciłam za niego ok. 9zł, a sprawdza się fenomenalnie. Polecam wypróbować, nawet jeśli nie do końca potraficie dobrze wystylizować swoje brwi, to z tym rozświetlaczem staną się one idealne :)
Drugi produkt... Jest to hmm, nie wiem sama jak mam nazwać ten dziwny produkt, ale uznam, że to coś w rodzaju brokatu z klejem do powiek? Myślę, że to będzie najtrafniejsze określenie. Jest to kosmetyk, który zakupiłam w drogerii Natura, gdy zobaczyłam szafę nowej firmy, czyli właśnie Wet'n'Wild. Kosmetyk ten moim zdaniem może zamienić każdy makijaż w bardzo wieczorowy i elegancki look. Nabieram trochę na palec, po czym wklepuję na wcześniej zrobione oko cieniami i moje spojrzenie zaczyna mienić się jak rozgwieżdżone niebo. 


Puder matujący mySecret "Matt Fixing Powder".
Kiedy byłam w Naturze na produkty mySecret była promocja bodajże -30%. W oczy rzucił mi się ten puder, więc kupiłam. Używam  i jestem bardzo zadowolona. Moim zdaniem jest zdecydowanie lepszy od Stay Matte. Moja twarz po nim utrzymuje mat naprawdę bardzo długo. Mimo że jest transparentny i biały nie bieli twarzy. Jest całkowicie przezroczysty. Jego cena bez promocji to jakieś 13zł, więc moim zdaniem naprawdę warto w niego zainwestować.

Ostatnie dwa produkty nie są już kolorówką, zapraszam :)


Woda termalna Vichy.
Jest to bardzo uniwersalny produkt. W tym miesiącu trafiłam na kosmetyki, które bardzo, ale to bardzo zaszkodziły mojej skórze. I ta woda ją ratuje. Psikam nią twarz przed pójściem spać. Stosuję ją razem z maścią punktową Uriage. Jest to bardzo delikatny kosmetyk. Nadaje się on również do lekkiego spryskania gotowego makijażu- wtedy ładnie go zcala i utrwala. Fajnie odświeża i oczyszcza skórę.


Jagody Acai w kapsułkach.
Jest to suplement, który ma za zadanie przyspieszać metabolizm, oczyszczać organizm z toksyn i wspomagać jego pracę. W opakowaniu za ok. 30zł znajduje się 60 kapsułek, czyli starcza na dwa miesiące. Moim zdaniem jest to bardzo fajny dodatek do diety. Przy regularnym stosowaniu można zauważyć znaczące efekty, organizm staje się wypoczęty i świetnie pracuje. Czujemy się lepiej, poprawia się koncentracja i metabolizm.

To już wszyscy ulubieńcy minionego miesiąca :) Znacie któreś z tych produktów? Lubicie? 
Napiszcie, jacy są Wasi ulubieńcy! :)

Kochani, bardzo dziękuję Wam za 10 000 tys. wyświetleń. Nie macie pojęcia, jak wiele znaczy dla mnie Wasza obecność i aktywność na moim blogu :) 
Kiedy liczna obserwatorów przekroczy 300, planuję fajny konkurs, więc zapraszam do obserwowania! :)

Zapraszam również na mój Instagram.

Buziaki!

58 komentarzy:

  1. Kojarzę wszystkie te produkty:)
    Muszę sobie kupić tą paletkę z wibo i rozświetlacz mysecret:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetni ulubieńcy, uwielbiam jak Blogerki opiszą trochę więcej o produktach ! :)
    Chyba skuszę się na te mascare z Wibo :p :D
    Mój Blog - zerknij! Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Używam wody termalnej z Vichy :) Super ci twoi ulubieńcy !
    Zapraszam http://alleynaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytam kolejną pochlebną opinię paletce Wibo, więc w końcu się na nią skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Paletka z Wibo również jest moim ulubieńcem. Podkład z loreala aktualnie testuję, a gdybym zaszła do Natury i zobaczyła ten piękny brokat od razu wsadziłabym do koszyka! no cóż, jestem sroką. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo! :D jeśli chodzi o ten brokat, to w zasadzie w Naturze nawet nie przeczytałam, co to jest, tylko zobaczyłam, ze błyszczy i wrzucilam do koszyka ;)

      Usuń
    2. Ja tak samo! :D jeśli chodzi o ten brokat, to w zasadzie w Naturze nawet nie przeczytałam, co to jest, tylko zobaczyłam, ze błyszczy i wrzucilam do koszyka ;)

      Usuń
  6. Super Post :) Używam tej paletki :) Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo często widzę na różnych blogach tą paletkę do konturowania z Wibo.
    Będę musiała w końcu ją kupić. :)
    Pozdrawiam

    http://kammage12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze, czuję się zacofana, bo tylko jeden produkt kojarzę - bo gdzieś mi się przewinął pod ręką. Muszę zrobić listę potrzebnych mi rzeczy i na pewno z Twojej listy wybiorę wodę termalną i puder matujący. :-)

    Świetny post, buziaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno będę musiała sprawdzić kolory tatoo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba wypróbuję ten puder z my secret :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Paletka jest cudowna <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Interesujące rzeczy :D paletka ma ładne kolory *_*
    Mogę prosić o poklikanie u mnie ?:D
    http://grlfashion.blogspot.com/2016/02/dresslink-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow zafascynowal mnie ten tusz 😊

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo zainteresował mnie rozświetlacz do brwi:)

    hellcixx01.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten zestaw z wibo, denko w bronzerze i rozswietlaczu o czyms swiadcza..naprawde lubie ten produkt:) rozu w ogole nie tknelam, ale to dlatego, ze nie uzywam. Reszta bardzo mnie zainteresowala,w szczegolnosci fixing powder. Pozdrawiam!!!

    www.aleksandra-jakuta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Używam na co dzień dokładnie tego samego podkładu z L'oreal! Jest on świetny!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny post. Żadko się zdarza, że blogerka tak dokładnie wszystko opisuje! Chyba skuszę się na tą paletkę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Robisz bardzo ładne zdjęcia i masz fajny, przejrzysty design. Podoba mi się. Miło też piszesz.
    Co do produktów to dla mnie niestety ten podkład jest dużo za ciężki - używam kompaktów. Zainteresowała mnie paletka do konturowania, szkoda, że obsesyjnie poszukuję tej z sephory.
    http://nekoworlds.blogspot.com/#_=_

    OdpowiedzUsuń
  19. Robisz bardzo ładne zdjęcia i masz fajny, przejrzysty design. Podoba mi się. Miło też piszesz.
    Co do produktów to dla mnie niestety ten podkład jest dużo za ciężki - używam kompaktów. Zainteresowała mnie paletka do konturowania, szkoda, że obsesyjnie poszukuję tej z sephory.
    http://nekoworlds.blogspot.com/#_=_

    OdpowiedzUsuń
  20. Cienie z Wibo wyglądają mega! Idealne odcienie dla mnie:)<3

    http://www.justcleo.pl/2016/01/before-after-clip-in-hair-extensions.html

    OdpowiedzUsuń
  21. szukałam właśnie czegoś takiego, co będzie zawierało róż, bronzer i rozświetlacz. jak spotkam, to na pewno się zdecyduję:)
    jamaicantrip97.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Kojarzę jedynie tą paletkę. Muszę się gdziś porozglądać za ciekawymi kosmetykami. Ciekawi ulubieńcy, może mi też coś z tego zestawu przypadnie do gustu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kojarzę jedynie tą paletkę. Muszę się gdziś porozglądać za ciekawymi kosmetykami. Ciekawi ulubieńcy, może mi też coś z tego zestawu przypadnie do gustu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetni ulubieńcy. Bardzo fajna ta paletka i puder :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  25. Osobiście bardzo lubię ten podkład, reszty nie miałam jeszcze okazji używać :)
    Jeśli możesz kliknij u mnie i
    weź udział w konkursie (tylko do jutra), gdzie możesz wygrać skórzaną torebkę.

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja uwielbiam podkłady i pudry z rimmela, a dokładniej z linii lasting finish :) Naprawdę polecam! Zapraszam do siebie na najnowszy post <3
    http://inspiracje-gabrieli.blogspot.com/2016/02/ordinary-day.html

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem na etapie kupna nowego podkładu, a że lubię testować to zastanawiam się właśnie nad L'Oreal ;) myślisz, że będzie się nadawał dla suchej skóry ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja cera jest aktualnie sucha do mieszanej, ale jednak bardziej sucha i sprawdza się świetnie, myślę, ze się sprawdzi :)

      Usuń
  28. Nad tą paletką ostatnio się zastanawiałam. Jednak ostatecznie jej nie kupiłam, teraz trochę żałuje. Chyba się na nią skuszę ;p I z nieba spadłaś mi z tą kredką do brwi- właśnie ostatnio narzekałam że nie ma żadnego fajnego produktu, a tu proszę już się coś znalazło :) Idę jutro na zakupy ;)
    http://swiatrico.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam tą wodę termalna i baaaaardzo ja sobie chwale

    OdpowiedzUsuń
  30. oj tak, ten cien z maybelline do brwi jest idealny!<3
    http://exality.pl/

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie używałam żadnego z tych produktów jednak zastanawiam się nad zakupieniem tej wody termalnej ;)
    http://ibaginska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Znam jedynie podkład z L'Oreal, ale mam mieszane uczucia ;/

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetni ulubieńcy ♥ Ja w tym miesiącu zrezygnowałam z pisania ich, ale już pod koniec lutego na pewno się pojawią ;)
    Zapraszam do obserwowania i komentowania mojego bloga
    http://ulciiakk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam produkty z Maybelline! Zapraszam do siebie - kosmetyczny post!
    http://life-that-inspired.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Myślałam, że kupić tę paletę do konturowania i teraz już wiem, że muszę to zrobić! :)

    http://theparadisecityblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetnie je opisujesz i świetnie fotografujesz! Bardzo mi się podobają Twoje zdjęcia kosmetyków, bo wyglądają niesamowicie profesjonalnie. Obserwuję! :)
    Sol
    PS. Będę wdzięczna jak zajrzysz do nas:
    http://turystycznyprzewodnik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo fajni ulubieńcy :)
    podoba mi się tu u Ciebie! ciekawie piszesz, przejrzysty design i świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  38. O paletce do konturowania słyszałam wiele dobrego :) A podkład jest genialny, to mój pierwszy, hah.
    http://tenebrisriddle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. ta paletka Wibo tak mi miga na wszystkich blogach, że w końcu ją kupię i ja :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajny pomysł na ulubieńców. Szacunek, że aż tyle chce Ci się pisać. Przeczytałam wszystko. ❤️

    OdpowiedzUsuń
  41. Chyba muszę sobie kupić tą paletkę z WIBO!
    Super post :)

    http://onelife-onesize.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Tak, ta paletka jest świetna
    http://16lipca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. świetni ulubieńcy obserwuje i pozdrawiam faustynafashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Już kilka razy wyruszałam na poszukiwania paletki do konturowania, ale niestety wszędzie jest wykupiona :(

    OdpowiedzUsuń
  45. Już kilka razy wyruszałam na poszukiwania paletki do konturowania, ale niestety wszędzie jest wykupiona :(

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo podoba mi się wygląd twojego bloga :)
    zaobserwowałam i liczę na rewanż ;)
    pamietnikvanille.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. paletka do konturowania bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Muszę wypróbować w końcu ten podkład z Loreala, bardzo dużo osób go chwali :)

    Dołączam do obserwatorów, bo bardzo mi się tu podoba i Ciebie również zapraszam na mój blog :)
    Buziaki
    www.modenachmir.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Super kosmetyki , mam palete z wibo i bardzo ją lubie ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. Paletka z Wibo również należy do moich ulubieńców :) jest świetna do rozpoczecia przygody z konturowaniem i do codziennego makijażu. Gdybym nadal sie tylko nad nia zastanawiala to juz dzisiaj, po Twojej recenzji, poleciałabym ją kupić :) pozdrawiam :)
    labonny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Paletka z Wibo również należy do moich ulubieńców :) jest świetna do rozpoczecia przygody z konturowaniem i do codziennego makijażu. Gdybym nadal sie tylko nad nia zastanawiala to juz dzisiaj, po Twojej recenzji, poleciałabym ją kupić :) pozdrawiam :)
    labonny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  53. Od lat używam podkładu z loerala i jestem tak samo nim zachwycona jak Ty! Dla mnie niestety nie jest aż tak kryjący i używam go tylko latem. Na zimę polecam Ci L'oreal Imfallible :)
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Masz bardzo ładne zdjęcia i miły dla oka design. Przyjemnie czyta się Twoje posty, dodaje do listy czytelniczej, testujesz kosmetyki akurat którymi jestem zainteresowana.:)

    http://klaudialechowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 killukitty , Blogger