poniedziałek, września 26

Idealny prezent na dzień chłopaka

Idealny prezent na dzień chłopaka
Dzień dobry, kochani!
Nie zliczymy, ile razy zastanawiamy się nad tym, jak znaleźć i wybrać idealny prezent dla bliskiej osoby na okazje takie jak Dzień Chłopaka, urodziny, imieniny, rocznice lub po prostu, w jaki sposób sprawić komuś przyjemność. Przeszukujemy dziesiątki stron w internecie, przeglądamy setki zdjęć i ofert. Jednak czy można znaleźć ten perfekcyjny? Jak wiadomo, każdy z nas ma inny gust, każdemu podoba się co innego. Aczkolwiek istnieją miejsca w internecie, gdzie znajdziemy prezent dla osoby każdej płci, w każdym wieku i na każdą okazję. Takim sklepem dla mnie jest Mygiftdna. W ostatnim czasie szukałam czegoś idealnego na urodziny mojego Ukochanego. I właśnie tam znalazłam. Wybrałam coś, co zostanie z nim na długo i będzie przypominało o tym ważnym dniu :) Jesteście ciekawi, co to takiego? W takim razie zapraszam do lektury!


Mój wybór padł na skórzany portfel z grawerowanym nadrukiem przedstawiającym okazję, na jaką jest prezent. Został zapakowany w eleganckie drewniane pudełko z napisem, który wybrałam. Sam wygląd sugeruje, że jest to porządny i bardzo elegancki upominek.



Moim zdaniem prezenty tego typu są niesamowicie klasyczne, uniwersalne i odpowiednie dla chłopaka/mężczyzny w każdym wieku. Skórzany portfel zawsze jest świetnym rozwiązaniem. Jestem zachwycona precyzją, z jaką dopracowany jest każdy szczegół.



Jak sami widzicie, grawera jest przepiękna. Jest to prezent, który będzie niesamowicie sentymentalny i będzie przywoływał piękne wspomnienia. Szczerze mówiąc nie lubię dawać ludziom prezentów w stylu kapci, skarpet itp., a gwarantuję Wam, że na Mygiftdna nie spotkacie się z niczym oklepanym czy tandetnym. Moim zdaniem sklep stawia na klasykę, elegancję i niezawodność- za co daję im ogromny plus!



Wykonanie portfela powala. Na pierwszy rzut oka widać, że nie jest to coś zrobionego masowo. Mam pewność, że prezent ten posłuży mojemu Ukochanemu przez długie lata! :) Jeśli również tak jak ja jesteście oczarowani, znajdziecie go tutaj- KLIK. Myślę, że cena zdecydowanie jest adekwatna do jakości.

W mojej paczce znalazł się również upominek od firmy dla mnie :) Była to przemiła niespodzianka ze strony obsługi. W moje łapki wpadł kubek z niesamowicie uroczym i motywującym napisem.



Cóż mogę powiedzieć- idealna pojemność (ogromna, czyli idealna na jesienne kakao!), cudowny napis i piękne wykonanie :)

Mam nadzieję, że pomogłam Wam znaleźć miejsce, gdzie wybierzecie coś dla swoich chłopaków, mężów czy kolegów. Ja jestem pewna, że Mygiftdna będzie dla mnie sprawdzonym miejscem do zakupu prezentów ;)

Co sądzicie o moim wyborze? Podarowalibyście coś takiego bliskiej osobie? Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach! Ostatnio na blogu pojawia się trochę więcej lajfstajlu niż samych kosmetyków, podoba Wam się takie wprowadzenie czegoś nowego? Bo mnie bardzo przyjemnie pisze się również o rzeczach codziennych, właśnie typowo lajstajlowych :) Chętnie poznam Wasze zdanie!
Buziaki!

wtorek, września 20

GAMISS: pierwsze wrażenie, czy warto?

GAMISS: pierwsze wrażenie, czy warto?
Dzień dobry, kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z postem, w którym pokażę Wam sklep, o którym szczerze mówiąc wcześniej nie słyszałam. Jakiś czas temu odezwała się do mnie przedstawicielka z zapytaniem, czy nie chciałabym wybrać sobie kilku rzeczy. Po zapoznaniu się z ofertą stwierdziłam, że widzę coś odpowiedniego dla siebie i zgodziłam się. Szukałam oryginalnych butów, takich, których nie widuje się na ulicach. No i udało się. A czy jestem zadowolona z zakupów w GAMISS? Zapraszam, o tym dowiecie się w dalszej części postu :)


Zastanawiałam się nad wyborem jednej droższej rzeczy lub kilku tańszych. Po namyśle zdecydowałam się jednak na pierwszą opcję. Wybór padł na buty.





Od razu przyznam, że są naprawdę bardzo w moim stylu. Spodobały mi się w mgnieniu oka. Urzekły mnie kokardki i złote kłódeczki z tyłu. Dodatkowo bardzo podoba mi się zygzakowata podeszwa. Wybrałam odpowiedni rozmiar i powędrowały do koszyka. Paczka nie szła do mnie długo, bo jakoś około tygodnia. Jedynym minusem jest to, że buty lekko uwierają mnie w okolicach palców, są tam bardzo wąskie, jednak myślę, że po kilku "użyciach" problem powinien zniknąć. Ogółem mówiąc- jestem niezwykle zadowolona. Uwielbiam buty, które odróżniają się od innych! :)

Buty możecie znaleźć - KLIK

Kolejna rzecz to bransoletki, które jednak okazały się niewypałem. Może nie wszystkie, ale znaczna większość.



Bransoletki mają rozmiar jak dla pięcioletniego dziecka. Są najzwyczajniej w świecie za małe. Jedynie metalowa i jedna z koralików pasuje na moją rękę. No ale cóż, nie będę rozpaczać- zamówiłam je jako dodatek do wypełnienia całego zamówienia, nie spodziewałam się kokosów.

Bransoletki możecie znaleźć - KLIK

Ostatnie dwie rzeczy są kosmetyczne. Z początku nie byłam przekonana do zamawiania kosmetyków na tego typu stronie, jednak stwierdziłam- czemu nie, najwyżej odłożę w kąt. Spróbować zawsze można :)




Są to dwa słoiczki, w których znajduje się cień do brwi oraz żelowy eyeliner. W kolorze brązowym oraz czarnym. W opakowaniu dodatkowo znajdziemy pędzelek, który oczywiście jakością nie powala. Cieni do brwi jeszcze nie próbowałam, natomiast eyelinery pozytywnie mnie zaskoczyły- dobrze się nakładają i utrzymują się cały dzień- jestem w szoku. Dodatkowo nie powiem, opakowania są naprawdę śliczne.

Zestaw możecie znaleźć - KLIK

Ostatnia rzecz, to zestaw dwunastu konturówek do ust.




No i tutaj mam całkiem mieszane uczucia. Mniej więcej połowa konturówek jest naprawdę świetna, a połowa tępa i łamiąca się. Niektóre kolory rzeczywiście wypadają ładnie na ustach. Zestaw kosztował niewiele, dlatego również nie wymagałam od niego zbyt wiele. Ogólnie oceniam go na sześć na dziesięć.

Konturówki możecie znaleźć - KLIK

To już wszystko, co zamówiłam z Gamiss. Czy jestem zadowolona? Generalnie tak, buty są naprawdę śliczne i dobrze wyglądają na nodze. Żelowe eyelinery również bardzo mi się podobają, niektóre konturówki również. Natomiast część kredek do ust oraz bransoletki średnio przypadły mi do gustu.

A wy? Znacie firmę Gamiss? Miałyście już z nią do czynienia? Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach. No i tutaj, jak w przypadku Zaful- nie wiem, czy kliknięcia mają jakiekolwiek znaczenie ;)
Buziaki!

piątek, września 16

ZAFUL : pierwsze wrażenie, czy warto?

ZAFUL : pierwsze wrażenie, czy warto?
Dzień dobry, kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z postem na temat rzeczy ze strony internetowej ZAFUL. Jakiś czas temu odezwała się do mnie jedna z ich przedstawicielek i zaproponowała, żebym wybrała sobie kilka rzeczy. Nigdy wcześniej nie pomyślałabym, że zgodzę się na tego typu współpracę, jednak w wymaganiach nie pojawiła się prośba o "zbieranie" klików i tym podobnych, czego naprawdę nie lubię, więc po namyśle zgodziłam się :)
Dzisiaj chcę przedstawić Wam to, co dla siebie wybrałam i opisać moje pierwsze wrażenia związane z jakością oraz produktami, jakie proponuje nam sklep. Nie przedłużając- zaczynajmy!


Pierwszą rzeczą, jaką wybrałam była czarna bluzka z koronką. Przyznam, że miałam spore obawy przed zamawianiem na tego typu stronach ubrań, dlatego też zdecydowałam się tylko na jedną rzecz z tej kategorii.



Tutaj jednak zostałam pozytywnie zaskoczona, ponieważ bluzka jest naprawdę bardzo dobrej jakości, miła w dotyku i faktycznie wyglądająca tak, jak na zdjęciu, o co bałam się najbardziej :) Generalnie jestem z niej zadowolona, jest prosta, czarna z motywem koronki, który bardzo lubię, będzie się nadawała do wielu klasycznych stylizacji.

Bluzeczkę możecie znaleźć KLIK

Kolejna rzecz, która wpadła w moje ręce to zestaw składający się z torby, kopertówki, portfela, etui na karty oraz pojemnika na klucze (?). Szczerze mówiąc, nie jestem do końca pewne czym jest to ostatnie ;)









Jeśli chodzi o zestaw, to jestem z niego w 80% zadowolona. Jedynym, ogromnym dla mnie minusem jest straszny zapach chińszczyzny, który od zestawu czuć na kilometr. Na szczęście udało mi się go zniwelować i teraz jest już okej. Jedyna rzecz, która nie podoba mi się to owy pojemnik na klucze (?).

Zestaw możecie znaleźć KLIK

Kolejna rzecz to okulary przeciwsłoneczne. I tutaj od razu przyznam, że jestem bardzo zadowolona. Są porządnie wykonane, dobrze wyprofilowane i przede wszystkim bardzo ładne. Nie zsuwają się z nosa, nie rozkręcają- po prostu są świetne :)



Jak widzicie, są naprawdę bardzo oryginalne i uwierzcie mi, że świetnie prezentują się na twarzy!

Okulary możecie znaleźć KLIK

Następnym produktem wybranym przeze mnie na stronie jest szalik. Zamówiłam go z myślą o zbliżającej się wielkimi krokami jesieni :)



Szalik jest duży, bardzo, ale to bardzo miękki i w jednym z moich ulubionych jesiennych kolorów. Naprawdę- nic dodać, nic ująć, świetny! :)

Szalik możecie znaleźć KLIK

Ostatnie drobiazgi, które zamówiłam to dwa chokery.


Od jakiegoś czasu bardzo podobają mi się tego typu naszyjniki, więc nie omieszkałam wybrać ich podczas zamówienia w Zaful. Moim zdaniem są naprawdę ślicznie i cudownie prezentują się na szyi :)

Chokery możecie znaleźć KLIK oraz KLIK

To już wszystko, co znalazło się w moim zamówieniu. Co sądzicie o produktach, które wybrałam? Miałyście do czynienia z produktami Zaful? Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach! :)
P.S. W sumie będzie fajnie, jeśli klikniecie w "kliki". Może jednak to coś tam daje, nie wiem :)
Buziaki!

niedziela, września 11

Kosmetyki mineralne Lily Lolo | Costasy Natural Beauty

Kosmetyki mineralne Lily Lolo | Costasy Natural Beauty
Dzień dobry, kochani! :)
Po krótkiej przerwie, niestety niezależnej ode mnie czas na nowy, świeżutki post! Dzisiaj opowiem Wam trochę o kosmetykach mineralnych, z którymi od jakiegoś czasu mam do czynienia. A mianowicie będą to produkty do makijażu marki Lily Lolo, które otrzymałam w ramach współpracy z firmą Costasy Natural Beauty. Przedstawiciele sklepu w bardzo profesjonalny sposób pomogli mi dobrać kosmetyki odpowiednie do mojego typu oraz stanu cery. Ostatecznie wybraliśmy cztery produkty:
1. Podkład mineralny SPF 15 w odcieniu Porcelain - KLIK
2. Sculpt & Glow Contour Duo - KLIK
3. Zestaw do brwi Eyebrow Duo Dark - KLIK
4. Pędzel Super Kabuki - KLIK

Kiedy już wiecie, o czym dokładnie będę dzisiaj mówić, zapraszam na pełną charakterystykę każdego produktu z osobna! :)


Zacznijmy od podkładu oraz pędzla, czyli idealnego duetu dla pięknej i naturalnie wyglądającej cery.



Kilka informacji od producenta:

  • podkład nie zawiera substancji chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, konserwantów i sztucznych barwników
  • jest bezzapachowy
  • zawiera naturalny filtr przeciwsłoneczny SPF 15
  • jest wodoodporny
  • zmniejsza widoczność przebarwień i drobnych zmarszczek
Osobiście nie miałam wcześniej żadnego bliższego kontaktu z podkładami mineralnymi, dlatego kosmetyk Lily Lolo był dla mnie pewnego rodzaju nowością. Przed wysłaniem paczki zostało mi dokładnie wytłumaczone, w jaki sposób go nakładać, żeby uzyskać jak najlepszy efekt. Na twarzy rozprowadzam go pędzlem Super Kabuki, o którym mowa już za chwilę. Podkład ma dla mnie dosłownie idealny odcień. Z reguły mam problem z podkładami- nawet te najjaśniejsze od cienie i tak wypadają na mojej buzi dość ciemno i muszę je rozjaśniać. Tutaj nie mam tego problemu. Podkład idealnie dopasowuje się do koloru mojej skóry, nie odcina się od szyi, nie wchodzi w załamania i nie tworzy grudek. Jego krycie możemy budować i może ono być naprawdę spore. Opakowanie również jest bardzo porządnie wykonane i dozuje odpowiednią ilość produktu. 

PLUSY:
  • wydajność
  • opakowanie
  • jest bezzapachowy
  • nie zapycha
  • w 100% naturalny
  • idealnie dopasowany odcień
  • łatwość nakładania
  • trwałość
  • wodoodporność
  • krycie
  • konsystencja
MINUSY:
  • dostępność
  • jeśli chcemy uzyskać mocniejsze krycie, trzeba dość długo nad tym popracować



Cena podkładu: 81,90zł (obecnie w promocji- 69,62zł).
OCENA OGÓLNA: 9/10

Przejdźmy teraz do drugiego zawodnika w duecie podkładu- pędzla Super Kabuki :)


Pędzel wykonany jest z bardzo dobrej jakości syntetycznego włosia. Jest naprawdę bardzo miękki i niesamowicie przyjemny w dotyku. Może być używany przez wegan! Pędzla używam do nakładania podkładu mineralnego i sprawdza się naprawdę dobrze. Zapewnia mi precyzyjną i delikatną aplikację bez żadnych smug. Jest naprawdę ultramiękki. Świetnie rozprowadza produkty. Włosie absolutnie nie wypada, nawet przy mocniejszym myciu. Jestem z niego bardzo zadowolona, uniwersalne pędzle zawsze trafiają świetnie w mój gust! :)


Cena pędzla: 91,90zł.
OCENA OGÓLNA: 10/10

Czas na naturalny zestaw do brwi, który zdecydowanie jest moim największym ulubieńcem z całej trójki. Odkąd użyłam go pierwszy raz, praktycznie się z nim nie rozstaję.



Wybrałam odcień dark, ponieważ wydawało mi się, że będzie idealnie pasował do odcienia moich brwi i włosów. Nie pomyliłam się- jest perfekcyjny. W zestawie znajduje się cień oraz wosk. Co ważne- cień jest w bardzo chłodnym odcieniu, dlatego w 100% unikniemy rudego efektu na naszych brwiach. Nie zawiera talku ani substancji zapachowych. W składzie możemy znaleźć olejek jojoba oraz wosk karnauba. Konsystencja obu produktów jak dla mnie jest świetna- cień nakłada się lekko, przyjemnie i bardzo precyzyjnie, natomiast wosk doskonale utrwala makijaż brwi i sprawia, że moje brwi są w nienaruszonym stanie przez cały dzień. 


PLUSY:
  • konsystencja
  • łatwość aplikacji
  • trwałość
  • opakowanie
  • chłodny odcień 
  • wydajność
  • świetna jakość wosku
MINUSY:
  • lekko się osypuje podczas aplikacji nawet po "strzepaniu" pędzla, nie jest to dla mnie jednak znaczącym problemem
Cena zestawu: 48,50zł.
OCENA OGÓLNA: 9,5/10

Przed Wami ostatni produkt z mojej paczki, a mianowicie duo do konturowania, czyli mineralny bronzer oraz rozświetlacz. Ten produkt bardzo polubiłam, jednak wydaje mi się, że odcień bronzera jest dla mnie odrobinę za ciepły. 



Konturowanie jest tą częścią makijażu, którą uwielbiam najbardziej. Rozświetlacz z tego zestawu to dla mnie jeden z najbardziej dziennych i delikatnych rozświetlaczy, jakie miałam. Jest po prostu śliczny. Daje efekt subtelnego i delikatnego, a zarazem odpowiednio widocznego rozświetlenia naszej twarzy. Na wieczorne wyjście może być trochę za słaby, natomiast jest moim ideałem na co dzień. Bronzer natomiast świetnie się rozprowadza, daje bardzo ładny efekt wysmuklenia kości policzkowych. Nie robi plam, doskonale się blenduje oraz ma przyjemny naturalny zapach. Zdecydowanie jestem na tak!


PLUSY:
  • piękny rozświetlacz
  • idealny efekt delikatnej tafli
  • konsystencja
  • wydajność
  • opakowanie
  • w 100% naturalny
  • zapach
  • łatwość aplikacji
  • doskonale się blenduje
MINUSY:
  • odcień bronzera jest dla mnie odrobinę zbyt ciepły
Cena zestawu: 90,90zł
OCENA OGÓLNA: 9/10

I jak, co sądzicie o kosmetykach mineralnych? Miałyście kiedyś z nimi do czynienia?
Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach!
Buziaki! :)
Copyright © 2016 killukitty , Blogger