poniedziałek, października 10

Hairvity, czyli innowacyjna pielęgnacja włosów od środka

Dzień dobry, kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją nutrikosmetyku Hairvity, który od jakiegoś czasu testuję. Przyznam, że nigdy wcześniej nie stosowałam ani nawet nie myślałam o stosowaniu tego typu produktów. Jednak odkąd bardziej zgłębiam się w tajniki urody, makijażu i świata pielęgnacji stwierdzam, że pielęgnacja wewnętrzna może mieć o wiele większe znaczenie niż ta z zewnątrz. Jesteście ciekawi, dlaczego? Zapraszam w takim razie na dalszą część wpisu :)


Hairvity jest produktem, którego zadaniem jest znaczna poprawa stanu naszych włosów od środka. W opakowaniu otrzymujemy 60 kapsułek- czyli kurację wystarczającą na jeden miesiąc. Co prawda producent informuje, iż dla najlepszych efektów kuracja trwać powinna trzy miesiące, tak więc dla optymalnych efektów powinnyśmy zjeść aż 3 opakowania i łącznie 90 kapsułek. Jak stosować Hairvity? Raz dziennie 2 kapsułki po jedzeniu- taką informację dostajemy. Przez okres kuracji stosowałam się do wyznaczonych zasad i udało mi się ani razu nie zapomnieć o przyswojeniu mojej dziennej dawki.




Co takiego zawiera Hairvity? Otóż składniki zawarte w suplemencie uelastyczniają i wzmacniają strukturę włosa, hamują łamliwość, rozdwajanie i wypadanie. Mają również stymulować wzrost naszych włosów. A co stoi za tym działaniem? W produkcie znajdziemy składniki takie jak: skrzyp polny, biotyna, L-cysteina (główny składnik białkowy włosów), L-metionina (odpowiedzialna za blask włosów), L-lizyna (biorąca udział w tworzeniu kolagenu), L-leucyna oraz L-walina. Jak wiadomo, wielu osobom wyżej wymienione L- nic nie mówią, jednak zapewniam Was, że są to bardzo ważne elementy budulcowe naszego organizmu. Dodatkowo w Hairvity znajdziemy siarkę, kwas pantotenowy, witaminę B3, witaminę C, witaminę A, witaminę B2 oraz witaminę B6. Krótko mówiąc- same dobrze rzeczy :)



Czy Hairvity rzeczywiście poprawiło kondycję moich włosów? Powiem tak- moim zdaniem z pewnością jest to produkt wart uwagi, z racji, że na polskim rynku takich produktów jest niestety naprawdę niewiele. Z pewnością również jest to coś innego, innowacyjnego, niż zwykły skrzyp polny, który możemy dostać w każdej drogerii czy aptece. Kapsułki Haivity to po prostu bomba witaminowa dla naszych kłaczków, która zdecydowanie im pomaga. Zauważyłam wiele różnić podczas stosowania nutrikosmetyku. Moje włosy nabrały większego blasku, stały się mocniejsze. Ograniczyło się również ich łamanie przy końcówkach, co było moją największą zmorą. Po myciu głowy w moim spławiku nie zostają już garści włosów. Osobiście uważam, że mimo zróżnicowanych zdań w internecie na temat suplementów i tego typu kosmetyków- Haivity działa. Z góry zaznaczę, że opinia jest moją własną i nikt nie zapłacił mi za to, żebym tutaj cokolwiek wychwalała w niebogłosy ;) Najzwyczajniej w świecie jestem bardzo zadowolona!



Niestety jednak widzę jeden minus. Nie jest to sprawa braku działania, czy czegokolwiek. Jest to zapach. Nie mogę powiedzieć, że jest on nieprzyjemny, ponieważ jest on dla mnie wręcz nie do zniesienia. Na szczęście kapsułki tylko połykam i wąchanie ich da się ograniczyć prawie do zera, jednak nie polecam nikomu wkładania nosa do środka opakowania ;)

Cena jednego opakowania to 59zł.

PODSUMOWUJĄC!

Hairvity to rewolucja w mojej pielęgnacji. Chciałabym kontynuować kurację, ponieważ na dłuższą metę spodziewam się coraz lepszych efektów. Mimo że z początku lekko nie wierzyłam w możliwość działania, to teraz daję mu 3 razy tak! ;)

A Wy słyszałyście o tego typu produktach? Stosujecie wewnętrzną pielęgnację? ;)
Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach!
Buziaki!

46 komentarzy:

  1. Uwielbiam Twoje zdjęcia! Na żadnym blogu nie spotkałam sie jeszcze z tak pięknymi fotografiami ;)
    Pozdrawiam, A.

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak nie zastosowałbym tego produktu, ponieważ wydaje mi się, że jest z nimi wszystko ok, a jeszcze bardziej odrzuca mnie od niego to, że "brzydko" pachnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow ! Naprawdę ciekawy post oraz blog. Do tego genialne zdjęcia. Będę tu częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurczę :D trzeb koniecznie wypróbować! ostatnio za duzo włosów mi wypada ;(
    https://feather92.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na razie ograniczam łykanie kapsułek i innych suplementów doustnych, ale kiedyś będę miała je na uwadze :)
    Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ten suplement diety i przez 3 m-ce go zażywałam, efekty były zdumiewające :)
    Mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście TU ? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Co możesz powiedzieć na temat wypadania włosów w dzień? Szukam właśnie środków różnych, które nie dość,że poprawią kondycję moich włosów to jeszcze zapobiegną mojej największej zmorze jaką jest właśnie wypadanie :( Przeraża mnie też fakt polykania kapsułek, bo należę do osób, które wręcz nie umieją tego robić, ale jeśli miałoby pomóc to bym się zmusiła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem naprawdę warto spróbować Hairvity ;) miałam ogromny problem z wypadaniem włosów, a ten produkt NAPRAWDĘ pomógł :)

      Usuń
  8. Stosowałam go i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie ostatnio zaczęły wypadać włosy... Może powinnam zainwestować w coś lepszego.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja miałam problem z wypadaniem włosów ale już na szczęście nie mam :D fajny test, jak zwykle post genialny :)

    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. A chłopaki mogą go używać hahah ? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiem ci, że mnie zaintrygowałaś. Moim największym problemem jest mnóstwo wypadajacych włosów, lecz jak na razie mało co im pomaga. Po odżywkach było coraz gorzej, nie stosując żadnej (oprócz ładnie pachnącej z pantene, która nadaje świetny zapach i je regeneruje) - widać marną poprawę. Jednak o ich rośnięciu mogę zapomnieć. Ni huhu.

    Wracając chciałabym kiedyś spróbować h ..coś tam... kosmetyków, jednak może być ciężko (cena jest wysoka i nie mam pewności, że zadziałała) :/

    Muszę nad tym jeszcze pomyśleć.
    Pozdrawiam serdecznie,
    tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz o tym słyszę :) Może zacznę coś takiego brać, bo wiem, że ze wszystkim to lepiej działać od środka, a nie tylko po wierzchu.
    Super post!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli chodzi o suplementy diety,to używam je ostrożnie i sporadycznie..

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam go już na kilku blogach, ja w suplementacji jestem bardzo skromna ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie dbałam o włosy od wewnątrz. Zawsze pielęgnuję je tylko na zewnątrz stosując naturalne oleje. Czasami zastanawiam się czy dobrze robię, mimo że kondycja włosów i tak bardzo się poprawiła. Może czas wesprzeć je jeszcze od środka. :)
    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Powiem szczerzę, że nie jestem przekonana do brania proszków. Zawsze bałam się o moją wątrobę. Ale może te suplementy są dobrę. Mam nadzieję, że tak. Spróbuje :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie próbowałam takich specyfików, ale może warto.

    OdpowiedzUsuń
  19. sporo o tym suplemencie czytałam, ale jakoś nie jestem przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam tego produktu, ale już wiem, że jest on idealny dla moich włosów! Wypadają, łamią się, ach.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hmm kusi mnie ten produkt, nie powiem, że nie! <3 Może i ja się skuszę ;)
    Poza tym zdjęcia są genialne *.*
    blogerkaphoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Nic do tej pory o tym nie słyszałam :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja z suplementacji korzystam tylko z witamin z grupy B, które jako tako najwięcej dobrego robią z moimi włosami, skórą i paznokciami. Jest to dodatek. Jednak picie dużej ilości wody niegazowanej, dieta bogata w warzywa i owoce oraz unikanie stresu i używek, to lepsze niż nie jedne tabletki :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie stosuję tego typu środków, ale pewnie powinnam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Perfekcja w każdym calu kochana! Uwielbiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, dziękuję! :)
      Następnym razem będzie pisz anonimowo, kochana! ;)

      Usuń
  26. Nie próbowałam i chyba raczej nie mam zamiaru, nie jestem zwolenniczką takich rzeczy :D świetny blog i wspaniałe fotografie ! Pozdrawiam http://nieidealnaaa4.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Od dłuższego czasu szukam czegoś, do poprawienia stanu moich włosów, ale znając mnie pewnie bym zapominała czasem ich zażyć i efekt nie byłby za bardzo specjalny.

    julia-skorupka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwszy raz widze i czytam o tej firmie ale w skladzie tego produktu sie wrecz zakochalam wiec musze poszukac go u siebie moze dorwe go przez jakas drogerie internetowa jesli nie to bede szukac po aptekach <3
    Dla takich tabletek bym miala wlaczone przypomiannie w telefonie, haha! Jestem tak zapominalska ze mam straszny problem i czesto zapominam wlasnie o tabletkach no ale taki juz ze mnie typ! ;)

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  29. Skład jest bardzo zachęcający. Ja stosowałam kiedyś tylko kapsułki, które można kupić w pierwszej lepszej drogerii i nie widziałam żadnej poprawy. Obecnie stosuję tylko produkty na wierzch, odżywki, maski, oleje, ale powiem Ci, że zaciekawiłaś mnie takim sposobem pielęgnacji włosów.

    OdpowiedzUsuń
  30. Super post i śliczne zdjęcia :)
    Bardzo podoba mi się Twój blog :*

    OdpowiedzUsuń
  31. moje włosy wciąż wypadają :( skusiłaś mnie, wypróbuję :) http://paulaparszewska.blogspot.com/2016/10/hejka-kochani-dawno-mnie-tu-nie-byo_5.html zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  32. Produkt bardzo ładnie widać na zdjęciach. Musze wypróbować!
    Pozdrawiam,
    http://myylifeedreamss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Sporo dobrego słyszałam o tym produkcie, chociaż jak piszesz o zapachu to chyba nie dałabym rady przełknąć - ja z tych co to na zapach reagują więc pozostaje mi szukać czegoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Słyszałam o nich już sporo, ale nie lubię brać tego typu tabletek;/

    OdpowiedzUsuń
  35. Moje włosy są takie, że potrzebuję właśnie czegoś w tym rodzaju :)
    Może kiedyś spróbuję lecz cena nie jest taka mała.
    Pozdrawiam
    http://moda-ponad-zycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie działałam na włosy od środa. Zawsze jedwabie, maski i olejki na włosy. Nie lubię tabletek może dlatego :) Warto może jeszcze raz przeanalizować skuteczność moich sposób vs. pielęgnacja od środka!

    OdpowiedzUsuń
  37. Tak jak inni podzielam zdanie zdjęcia są cudne. Wracając do produktu to sama się kiedyś nad nim zastanawiałam i chyba mnie przekonałaś.

    OdpowiedzUsuń
  38. Zdjęcia są genialne ! Co do w postu bardzo fajny. Myślę ze napewno przyda się wielu osobą :)
    Pozdrawiam !
    moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Kilka dni temu również zaczęłam kurację z Hairvity i jestem bardzo ciekawa, jakie będą efekty. Z wypadaniem włosów mam problem od zawsze, jest to bardzo uciążliwe :( Dlatego pokładam w tym preparacie duże nadzieje.

    Piękne robisz zdjęcia, aż miło popatrzeć, rzadko widuję tak estetyczne fotki. Zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Dużo o tym produkcie słyszałam i chętnie bym go przygarnęła bo moje włosy aż proszą się o jakiś wspomagacz :P

    Pozdrawiam :)
    http://barbaretbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 killukitty , Blogger