środa, listopada 30

Sephora: Too Faced Grande Hotel Cafe

Dzień dobry, kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was zarówno z postem, jak i pewną informacją- często dostaję od Was pytania, odnośnie tego, co Warto kupić w danej drogerii/perfumerii :) Postanowiłam więc stworzyć serię postów, w których będę pokazywała Wam perełki, które znajdę w poszczególnych sklepach lub po prostu moje zakupy, które uważam za udane bądź nie. Mam nadzieję, że taka seria Wam się spodoba i znajdzie wśród Was pozytywny odbiór. Dziś na pierwszy ogień idzie Sephora i mój najnowszy zakup- zestaw Too Faced Grande Hotel Cafe. Zrobiłam sobie mikołajkowy prezent ode mnie dla mnie :)


Jeśli śledzicie nowości kosmetyczne i wiecie, co w trawie piszczy, to z pewnością gdzieś już natknęłyście się na ten zestaw. Nie ukrywam, że Too Faced należy do jednych z moich ulubionych firm z wyższej półki. Już sam design ich marki zachęca, nie wspominając o pomyśle z pachnącymi paletkami i kosmetykami. Niedawno marka wypuściła na rynek zestawy typowo świąteczne- co po prostu uwielbiam! Mój wybór padł właśnie na Grande Hotel Cafe. Od kilku dni jestem w trakcie tego cudeńka.




Co znajduje się w zestawie?

W środku znajdziemy: trzy paletki- w każdej 6 cieni do powiek. W dwóch z nich znajdują się róże do policzków, a w jednej bronzer. Dodatkowo w zestawie znajduje się miniaturka tuszu do rzęs Better Than Sex. 
Moim zdaniem zawartość jest bardzo przyzwoita, nie wspomnę już o samym wyglądzie zestawu. Paletki pachną, każda inaczej. Oto poszczególne zapachy:

Różowa: Peppermint Mocha, czyli coś w stylu miętowej kawy
Miętowa: Eggnog Latte, czyli ajerkoniakowa latte
Brązowa: Gingerbread Cookie, czyli piernikowe ciasteczko

W środku paletki prezentują się następująco:




Przyznam, że jestem oczarowana- każda z paletek idealnie wpasowuje się w moje gusta i nie ma w nich żadnego koloru, który byłby dla mnie bezużyteczny, jak to niestety często zdarza się w zestawach cieni do powiek. Znajdziemy w nich cienie matowe, satynowe oraz typowo brokatowe. Czyli dosłownie wszystko, czego potrzebujemy. Przyznaję się również bez bicia co do cudowności ich zapachów- po pierwszym openboxie przez dobre kilka minut siedziałam przy toaletce i najzwyczajniej w świecie je wąchałam ;) Róże również mają piękne kolory- nic wyzywającego, piękne, dziennie odcienie- jeden w tonacji ciepłej, drugi natomiast w nieco chłodniejszej. Bronzer- dla mnie perfekcyjny, nie lubię całkowicie zimnych odcieni. Ten jest po środku- lekko ciepły i lekko zimny, idealny. Przejdźmy teraz do swatchy oraz opisów poszczególnych palet.
Na pierwszy ogień idzie: Peppermint Mocha!

Swatche na zdjęciach przedstawione są od pierwszego cienia w lewym górnym rogu, następnie do prawej strony, przechodzą później do kolejnego rzędu również zaczynając od lewego górnego rogu :)
Dodam, że wszystkie swatche to jedno pociągnięcie palcem po cieniu, nakładane na "gołą" rękę, bez podkładu, czy bazy pod cienie. Nic tutaj nie jest podkoloryzowane :)







Jak widzicie- pigmentacja jest naprawdę powalająca. Wiadomo, zdjęcia w 100% nie są w stanie ukazać wszystkiego tak, jak na żywo. Starałam się jednak, aby jak najbardziej odzwierciedliły ich piękno! :)
Atutem paletek są również nazwy cieni, naprawdę świetne! W tej palecie są to: Peppermint Cream, Christmas Blend, Peppermint Mocha, Candy Cane, Sprinkles, Coffe Chip oraz róż- Santa Baby.

Czas na paletkę numer 2, czyli Eggnog Latte!






W jej przypadku swatche przedstawione są w taki sam sposób, jak w poprzedniej :)
Ta paletka również jest cudowna! Odcienie przepiękne, bardzo mocno napigmentowane. Dodam też, że cienie pięknie się blendują! Tutaj znajdziemy odcienie o nazwie: Frosty Nog, Eggnog Latte, Iced Coffee, Skinny Latte, Cold Brew, Central Perk oraz róż- Peach Cobbler.

Przed nami ostatnia paletka- Gingerbread Cookie!







Ta paletka posiada najlepszą pigmentację ze wszystkich. Jest oszałamiająca! Wszystkie kolory są cudowne, a moim zdecydowanym ulubieńcem jest Gingersnap, czyli piękne prawdziwe złoto. Czerń napigmentowana jest niesamowicie, co dla mnie jest bardzo ważne, ponieważ według mnie naprawdę ciężko znaleźć cień po pierwsze idealnie czarny, a po drugie równie idealnie napigmentowany. Tutaj wszystko działa :) W tej palecie znajdziemy następujące odcienie: Ginger Cream, Maple Syrup, Gingersnap, Winter Dream, Cup of Joe, Black Coffee oraz bronzer- Gingerbread.


Na koniec miniaturka mascary Better Than Sex- uwielbiam! Zdecydowanie jest to jeden z moich ulubionych tuszy, który miałam już przyjemność wcześniej testować :)

Na koniec cena: zestaw możemy kupić za 199zł, więc moim zdaniem cena jest świetna!
Czy warto? TAK

I jak, co sądzicie o tym zestawie? Chcielibyście zobaczyć jakiś makijaż z udziałem tych paletek?
Koniecznie dajcie mi znać w komentarzu!
Buziaki

39 komentarzy:

  1. Ten zestaw jest przecudowny!
    Sama zastanowię się nad zakupem!

    http://lolqienjoy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy post!
    Zestaw jak najbardziej mi się podoba ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mikołajkowy prezent? Nie za szybko? :D ~ Tyr Bralgu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak mały prezent ode mnie dla mnie, nie świąteczny :D

      Usuń
  4. Oooo super! Zmaluj jakieś makijaże, chętnie pooglądam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno pojawi się post z makijażem tym cudem! :)

      Usuń
  5. Fajny pomysł na teksty, często kręcę się po jakimś sklepie, po drogeriach też się zdarza, z chęcią kupienia sobie czegoś, więc porady jak znalazł :) A przydadzą się też w okresach prezentowych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie mam za bardzo kasy - bez namysłu bym poleciała po ten zestaw! Paletki są przecudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze pierwsze na co zwraca się uwagę jak zawita się na twoim blogu to wygląd. Naprawdę świetny. Opakowanie jest naprawdę urocze, a post również ciekawy na pewno przyda się osobom które przed zakupem lubią poczytać opinie.

    OdpowiedzUsuń
  8. C U D O ! Naprawdę chętnie bym kupiła! I chcę zobaczyć makijaż z tych paletek, koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno pojawią sie makijaże z ich udziałem! :)

      Usuń
  9. Gingersnap jest przepiękny! Szczerze, takiego koloru właśnie szukałam przez ostatni miesiąc :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Pigmentacja swietna! Ja właśnie sie zastanawiam co kupic w sephorze i nadal nie mam pojecia :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bombowe opakowane! Samo to zachęca już zakupu.
    Pozdrawiam, autorka bloga WNR :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Zestaw świetny! Mają piękne opakowanie a jako że jestem wzrokowcem to przyciągają podwójnie :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze mówiąc nie powaliły mnie te cienie... :(

    OdpowiedzUsuń
  14. WOW! My jesteśmy jak najbardziej na TAK! <3 ten zestaw nas zachwycił ^^ Paletki na pewno świetnie pachną, a ta o zapachu pierniczka MEGA! <3 Super także jest tusz :) Czekamy na makijaż z udziałem tych kosmetyków ^^ Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Cienie są cudowne! Strasznie mi się podobają odcienie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Te cienie ! Marzenie ♥

    http://klaudiaandmylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowny zestaw *.* Może go zakupię jako taki prezent na święta dla siebie? :D
    Świetny post! Zdjęcia przecudne ♥♥♥
    Pozdrawiam kochana :**
    Marysia z bloga: http://allilove-xoxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. A też czaiłam się na ten domek :D
    widzę że Tobie się udało ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. piękna paletka,zarówno opakowanie jak i kolory <3
    zapraszam do siebie -> KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale słodko wygladaja boże :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Jej, wygląd niesamowicie. Mogłabym to kupić dla samego opakowania :) I rzeczywiście, zgodzę się z tym, że paletki są bardzo dobrze dobrane kolorystycznie, a żaden z kolorów nie jest zbędny. Myślę, że dla miłośniczki makijażu oraz dobrego designu zakup tego zestawu to zdecydowanie dobry wybór.

    Świetny blog, bardzo przyjemna szata graficzna, a treść jest naprawdę dopracowana. To moja pierwsza wizyta, ale na pewno nie ostatnia ;)

    Pozdrawiam, Elen z Papierowego Kubka!

    OdpowiedzUsuń
  22. wooow! jakie paletki zazdroszcze, cudowne!! <3

    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. jejku ten zestaw jest taki uroczy :)
    już samo opakowanie przyciąga uwagę, a co dopiero cienie :)
    z niecierpliwością czekam na makijaż wykonany z tymi paletkami :)
    pozdrawiam cieplutko :)

    http://by-klausia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne cienie, chyba się skuszę :)

    Zapraszam również do siebie http://klaudiaczphoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne kolorki!
    Chyba poproszę o tą paletkę na mikołaja.
    Zapraszam do mnie w wolnej chwili!

    http://olgv-kos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne kolorki!
    Chyba poproszę o tą paletkę na mikołaja.
    Zapraszam do mnie w wolnej chwili!

    http://olgv-kos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow swatche są genialne, więc pigmentacja tych cieni jest bardzo na plus :) super pomysł z takim zestawem :) muszę w końcu zainwestować w coś z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kupiłabym dla samych opakowań bo są przecudne.

    OdpowiedzUsuń
  29. Jakie piękne cienie!
    Chyba poproszę o nie Mikołaja! ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam Too Faced!
    Paletki prezentują się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 killukitty , Blogger