poniedziałek, stycznia 2

Sephora: Clinique Beyond Perfecting 2in1 Foundation & Concealer - hit czy kit?

Dzień dobry, kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym postem z serii zakupów w perfumeriach powiedzmy "z wyższej półki". Tym razem zajmiemy się podkładem i korektorem w jednym Clinique Beyond Perfecting. Poszłam do Sephory z zamiarem kupienia podkładu All Nighter od Urban Decay. Niestety, po raz kolejny nie był dostępny, więc wybrałam coś nowego. A czy był to dobry wybór? Jeśli jesteście ciekawi, zapraszam na dalszą część postu :)




Co obiecuje producent?
Clinique obiecuje nam perfekcyjne krycie, trwałość do 12h, naturalny efekt etc. Krótko mówiąc, podkład ma robić wszystko to, ma czym każdej z nas najbardziej zależy. Ma mieć lekką i delikatną formułę, przyjemnie się nakładać, wyrównywać koloryt, być odporny na temperaturę, wilgoć oraz świetnie nadawać się do cery mieszanej. Brzmi, jak mój podkład idealny. A czy tak jest?


Podkład używam już od około miesiąca, więc myślę, że jestem w stanie wystawić o nim rzetelną opinię. Zacznijmy po kolei:

Opakowanie i aplikacja.
No i tu jest pierwszy i prawie ostatni minus. Opakowanie niby super- szklana butelka, ładne, estetyczne. Owszem. Aczkolwiek w środku widzimy przerośnięty korektor. Ogromna gąbeczka, którą na co dzien widzimy w concealerach jest totalnie nie dla mnie. Dodatkowo ma zasłonkę, która dozuje ilość produktu tak niewielką, że samo nałożenie podkladu na twarz zajmowało mi kilka minut, nie wspominając o rozprowadzeniu. Postanowiłam więc pozbyć się uporczywego dozownika i minus znika- olbrzymia korektorowa gąbka jest fajna, sprawnie i szybko nakłada produkt, sprawdza się również punktowo jako konkrekor. Do nakładania używam Beauty Blendera, więc na jego podstawie stwierdzam, że sama aplikacja jest łatwa, szybka i precyzyjna. Produkt świetnie wtapia się w skórę.





Jak to jest z tym kryciem i wszystkimi obietnicami?
Krycie- JEST. Ono jest wielkimi literami. Podkład idealnie wyrównuje koloryt, zakrywa wszystkie niedoskonałości, nawet dość mocno widoczne. Nie robi plam, nie tworzy maski, jak to mają w zwyczaju niektóre mocniej kryjące produkty. Ładnie pachnie, co również jest dla mnie plusem. Zapachu np. Double Wear nie mogę znieść, mimo że go uwielbiam :) Jedyne, małe schodki zaczynają się przy trwałości DO 12 GODZIN. Podkład miałam na sobie na ostatnim spotkaniu blogerek w Częstochowie. Z domu wyszłam około 10 rano, a wróciłam około 20-21:00. Miałam go więc na sobie przez prawie cały czas obiecanej nieskazitelnej trwałości. Produkt najlepiej sprawować się ma przy cerze mieszanej - w związku z tym wiemy, że lubi przetłuszczać się ona w strefie T i po kilku godzinach świecić. Skoro producent kategoryzuje go w tym kierunku, powinien być tego świadomy. A chyba niestety nie do końca jest. Po około 4-5 godzinach okropnie waży się u mnie w okolicach całej strefy T. Po około 7 godzinach wzwyż wyglądam mówiąc kolokwialnie jak idiotka, bo spod ładnego makijażu, który wciąż utrzymuje się poza strefą T wystaje świecący nos bez podkładu. Jest to dla mnie ogromny minus. Próbowałam z różnymi pudrami. Zarówno drogeryjnymi, mineralnymi, ekologicznymi, jak i wysokopółkowymi. Niestety w każdym przypadku dzieje się to samo. 







Czy kupię ponownie?
Mimo świetnych zalet, jakimi są krycie, formuła, lekkość etc- NIE. Jestem jednak w 99% pewna, że podkład ten sprawdzi się świetnie u osób z cerą normalną lub lekko suchą. Zdecydowanie nie mieszaną, a już broń Boże nie tłustą.

Kochani, koniecznie dajcie mi znać, czy mieliście do czynienia z tym produktem i jak podoba Wam się recenzja :)
Buziaki!

47 komentarzy:

  1. świetny produkt !!
    Nie miałam okazji go jeszcze wypróbować, ale chyba skuszę się na zakup.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki blogosferze dowiaduję się o nowościach, które warto przetestować. Jeśli zakrywa wszelkie niedoskonałości to koniecznie go wypróbuję. Mam nadzieję, że w tym roku recenzji będzie znacznie więcej.
    Odwdzięczam się za każdy szczery komentarz.
    Pozdrawiam,annnathalie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ah ten felerny aplikator! Szkoda, że jego trwałość też nie jest taka jak to obiecuje producent

    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciężko mi dopasować jakiś podkład, jednak na ten może się skuszę :)


    Pozdrawiam i zapraszam do siebie! :*
    +odwdzięczam się za każdy komentarz i obserwację :)
    http://iamaga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, ze udalo mi sie do Ciebie zajrzec bo przyznam, ze zastanawialam sie nad tym podkladem!
    Minus dla mnie, ze sie wazy, juz wiem, ze to nie podkład do mojej twarzy ;)
    Mam nadzieje, ze nastepnym razrm trafisz na cos, co zdecydowanie bedzie hiten :)
    Pozdrawiam,
    Eff :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy produkt. Prowadzisz interesującego bloga :)
    https://kreatywnyblogg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kosmetyki Clinique, jednak podkładu nie miałam okazji testować...
    Bardzo fajna recenzja!

    Mój blog - KLIK
    Mój kanał - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś dla mnie, bo teraz w ciąży mam lekko suchą skórę :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zawsze świetna recenzja, oby w tym roku było ich u Ciebie jak najwiecej! :)

    Kajtlinn

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze, wciąż natrafiam na posty w których są polecane kosmetyki, ja przez to zbankrutuje! :/ Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny post i mega mi się podoba ten najnowszy produkt który przedstawiałaś :D pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie ciezko dobrac idealny podklad poniewaz mam sucha skore i choc o nia bardzo dbam to wiekszosc podkladow wyglada okropnie.
    Moze wyprobuje sama i sie przekonam!

    http://olgv-kos.blogspot.com/2017/01/happy-new-year-nowosci-od-zaful.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  13. Zauważyłem, że na blogach modowych można się bardzo dużo dowiedzieć, szkoda jednak że moja siostra nie czyta blogów... Super produkt! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Podkład w sam raz dla mnie.:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiałam sie nad jego zakupem, ale skoro sie waży to muszę z niego zrezygnować

    OdpowiedzUsuń
  16. Dość nietypowy jest aplikator tego kosmetyku... Nie wiem, czy bym się na niego zdecydowała, mimo iż na temat kosmetyków Clinique słyszałam mnóstwo pozytywnych opinii. Na co dzień preferuję jednak coś lżejszego :) Jednak nie ma to jak ulubieńcy!
    Buziaki :*
    Lina Nastya
    http://lina-nastya.blogspot.com/2017/01/podsumowanie-roku-2016.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie słyszałam o tym podkładzie, ale może kiedyś go wypróbuję. Uwielbiam Twoje recenzje produktów.
    Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku 2017 :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kusząco wygląda ten podkład :) Może się zdecydujemy na niego, bo w sumie jeśli piszesz, że jest dobry na suchą skórę, a taką mamy my, to czemu nie? :D Genialna jakość zdjęć *0* Czy robisz zdjęcia? Mogłabyś nam napisać? ^^ Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajnie się zapowiada :)
    Lubię gdy podkład ładnie pachnie, wciąż szukam idealnego..
    Szkoda że tak słabo z trwałością.
    Recenzja rewelacyjna, przyjemnie się czyta.
    Buziaki Kochana.

    OdpowiedzUsuń
  20. Może są minusy ale i tak bym wypróbowała chętnie!*-*\

    www.justcleo.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja za to zamiast tradycyjnego podkładu,bo ciężko mi dopasować to kupuję krem bb,ale powiem że zachęciłaś do kupna,super post.Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  22. W końcu wpadłam na blog gdzie jest własnie ten podkład, który mam zamiar zamówić.
    Dlatego cieszę się, że tu wpadałam, super post :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wypróbowałam bym z miła chęci ten podkład mimo tych minusów :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo fajnie wszystko opisałaś, jednak produkt wgl nie dla mnie :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2016/12/happy-new-year.html

    OdpowiedzUsuń
  25. dzieki za tego posta, ja wlasnie wybieram sie na zakupy do drogerii :P
    btw zapraszam do mnie na nowy post
    wakacje w srodku zimy...zapraszam do Tajlandii :)
    https://brbadventures.wordpress.com/2017/01/02/one-night-in-bangkok/
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam kiedyś i rzeczywiście. Nie do cery mieszanej.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie dla mnie, ale post przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne produkty. Super post. alawys-claudoa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Podkład niestety nie dla mnie. Pozostanę przy swoim ukochanym koreańskim kremie BB.
    http://shizuko-ai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajnie się przedstawia jednak ja mam już swój dobrany i nie zmienie go na żaden inny LD


    http://allegiant997.blogspot.com/2016/12/kochani-to-koniec-czy-nowy-poczatek.html

    OdpowiedzUsuń
  31. To w taki razie niestety nie dla mnie, bo mam cerę mieszaną...

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja nadal szukam swojego idealnego... Moja skóra jest tak wymagająca, że nic nie może sprostać moim wymaganiom. ;)
    Zapraszam do mnie www.tworzacnaszswiat.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. Kilka razy już spotkałam się z Tym podkładem, niestety nie miałam szansy go przetestować, gdyż szczerze mówiąc, rzadko się zdarza abym używała podkład. Ten aplikator faktycznie nie jest najlepszy. Jednak mimo wszystko kupiłabym ten produkt, aby przekonać się jakie ma krycie :)
    http://ciszamysli.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń
  34. Po twojej recenzji doskonale wiem że u mnie niestety nie sprawdziłby się zbyt dobrze :) http://saraoskwarekportfolio.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. też uwielbiam Double Wear, ale rzeczywiście zapach okropny. Mam suchą cerę, więc u mnie pewnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Chciałam ostatnio kupić ale jego zachowanie na mojej ręce mi się nei podobało i stwierdziłam że to nie jest dla mojej tłustej cery ;) .

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetny produkt jak i pościk! Wygląd Twojego bloga jest cudowny, odrazu mi się spodobał <3 wszystkiego dobrego

    OdpowiedzUsuń
  38. ja mam mieszaną cerę, więc nie zainwestuję w ten podkład, bo z tego co tu u Ciebie wyczytałam, byłyby to pieniądze wyrzucone w błoto

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo podobają mi się zdjęcia.

    _________________________________________
    Zapraszam do siebie <3
    https://modolivem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Skład nie zachęca... Aplikator odstrasza. ;) Niedawno odkryłam świetny balsam do ciała, który można stosować również na twarz. Bardzo dobrze się wchłania, na to daję puder sypki lub prasowany i nie potrzebuję podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  41. Nigdy się nie spotkałam z tym podkładem i nie sądzę, że się na niego zdecyduję ;/

    Merows.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Jeszcze nie miałam okazji go nigdy wypróbować, jak na razie jestem wierna podkładowi z Revlon :D

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetne zdjęcia, natomiast nie skorzystam bo sie nie maluje haha :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Jestem ciekawa jakby się u mnie sprawdził. Jedyny minus jest taki, że nie ma pompki. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 killukitty , Blogger