poniedziałek, kwietnia 3

Nowości kosmetyczne od Ladymakeup: BeautyBlender, The Balm, Paese, Milani, Loveto.pl, Sleek

Dzień dobry!
Mamy już kwiecień, uwierzycie? Ten rok leci wyjątkowo szybko... Ale na szczęście w końcu przyszła wiosna i można głęboko schować wielkie szaliki i czapki! :)
W dzisiejszym poście chcę pokazać Wam sporo nowości, które niedawno otrzymałam od drogerii internetowej Ladymakeup. Jak wiecie, kocham kosmetyki, więc każde nowe cudeńko to dla mnie wielka, wielka radość! Czy to już uzależnienie? Nie przedłużając- zapraszam na dalszą część postu!


Pierwszą rzeczą jest nowa gąbeczka BeautyBlender. Tak, jestem od nich uzależniona. Nie wyobrażam sobie aplikowania podkładu czymkolwiek innym niż BB. Aczkolwiek- oryginalną różową wersję mam po raz pierwszy! Podobno oryginał jest najlepszy- już niedługo na pewno dam Wam znać, a może nawet zrobię post z porównaniem różnych kolorów? Co myślicie?


Następną rzeczą jest puder ryżowy od Paese. Zastanawiałam się między nim, a Kryolanem, jednak znalazłam o tym drugim sporo negatywnych opinii i postanowiłam nie ryzykować. Paese ma bardzo ładny zapach, jest bardzo drobno zmielony i świetnie matuje. Po pierwszym tygodniu stosowania jestem z niego bardzo zadowolona. Naprawdę warty wypróbowania :)


Płynna matowa pomadka- nie mogło obyć się bez niej! Jestem absolutną fanką tego typu pomadek, a te z Milani kusiły mnie od dawna.Odcień, który wybrałam to 23 Babe. Jest to dla mnie idealny kolor na dzień. Konsystencja jest przyjemna, niewysuszająca. Dodatkowo zapach- obłędny! Nawet opakowanie mocno przyciąga wzrok. Pomadka trzyma się cały dzień, a mimo to pozostaje komfortowa na ustach. Nie wchodzi w załamania ani nie podkreśla suchych skórek. Chętnie wypróbowałabym inne odcienie i czuję, że na tym jednym na pewno się nie skończy!


Kultowy bronzer Bahama Mama od The Balm. Okrzyknięty jednym z najlepszych, znany i lubiany przez wszystkich- oprócz mnie. Z tym produktem mam do czynienia pierwszy raz. Ale wiecie co? To chyba miłość od pierwszego wejrzenia! Jest po prostu cu-do-wny! Dawno tak szybko nie polubiłam się z żadnym produktem. Ma idealny chłodny odcień, pięknie się blenduje i jest niesamowicie trwały. Jest również bardzo mocno napigmentowany- co dla osób z niewielką wprawą może być uciążliwe, jednak w moim przypadku wszystko idzie jak po maśle. Kochane, jeśli dotychczas tak jak ja nie miałyście nic wspólnego z tym produktem- musicie jak najszybciej to zmienić!


Pędzelki do makijażu twarzy Loveto.pl- T30, T60 oraz T10, czyli: do pudru, podkładu i rozświetlacza. Już jakiś czas temu słyszałam dużo dobrego o pędzlach tej firmy i cieszę się, że w końcu mam okazję je wypróbować. Są bardzo miękkie i przyjemne w użyciu. Póki co nie zauważyłam żadnych wad- jestem pod wrażeniem, tym bardziej, że ich cena jest naprawdę świetna- sprawdźcie koniecznie!




Zestaw 12 pędzli do makijażu oczu od Loveto.pl. Zestaw ten kusił mnie od dawna- pierwszy raz widziałam go w filmikach u Nataliebeautyyy. W końcu mam i ja! Odkąd około tydzień temu użyłam ich pierwszy raz- nie zamieniam na nic innego, pędzle dosłownie robią robotę same :) Są mięciutkie, dobrze wyprofilowane, świetnie radzą sobie zarówno z mocno, jak i słabo napigmentowanymi cieniami. Myślę, że zrobię dla Was post z makijażem, w którym użyję wszystkich produktów i pędzli.\\


Najpiękniejsza paletka na świecie- Solstice od Sleek'a. W zestawie otrzymujemy 4 rozświetlacze- 3 pudrowe i jeden kremowy. Odcienie są powalające- tak samo z resztą jak pigmentacja, trwałość i niezwykły blask. Tworzą piękną, jednolitą taflę- nie zawierają w sobie drobinek! Jestem zakochana po uszy! A to opakowanie- coś cudownego :)

Kochani, to już wszystko, co znalazło się w moich łapkach. W Ladymakeup macie naprawdę ogromny wybór kosmetyków, a dodatkowo znajdziecie tam perełki takie jak pędzle Loveto.pl, których nie dostaniecie w innych drogeriach.
Co spodobało Wam się najbardziej? Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach!
Buziaki!

8 komentarzy:

  1. U Ciebie same nowości,które z chęcią bym wypróbowała :D
    Zaintrygował mnie ten bronzer :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gabeczka mnie interesuje ;) Na nią muszę się skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydałby mi sie taki rozświetlacz. W ogóle od pewnego czasu roszczę się z zamiarem zakupienia rozświetlacza, ale nie mogę się zdecydować jaki ma być.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://www.szeptyduszy.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe rzeczy. :) Dla mnie BB jest niewygodny i jakoś nie przepadam za nakładaniem nim podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bahama Mama jak dla mnie jest strasznie pomarańczowa :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo urzekły mnie te pędzelki. Genialne zdjęcia i świetny post :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 killukitty , Blogger