sobota, lutego 3

Event MAC Cosmetics | Hotel Gordon

Event MAC Cosmetics | Hotel Gordon
Dzień dobry w sobotę! :)
Jak Wasze humorki? U mnie dziś wyjątkowo dobry nastrój, więc postanowiłam opowiedzieć Wam o evencie, na którym miałam ostatnio okazję się pojawić. Pokażę Wam również hotel, w którym zatrzymałam się podczas pobytu w Warszawie. Nie ukrywam, Warszawa zawsze była, jest i będzie moim wymarzonym "miejscem zamieszkania", dlatego jak zawsze było mi niezmiernie miło ją odwiedzić.


Event, o którym mowa, to spotkanie z marką MAC Cosmetics. Kiedy dowiedziałam się, że główną "atrakcją" spotkania będzie Vimi Joshi, czyli Senior Makeup Artist marki Mac- nie mogłam się doczekać! Ta kobieta to chodząca inspiracja! Na evencie mieliśmy okazję poznać Vimi osobiście, dowiedzieć się, jaka jest jej historia oraz obejrzeć pokaz makijażu na żywo. Byłam naprawdę zaskoczona, jak pozytywną osobą jest Vimi i ile ma w sobie energii. Nie wspominając oczywiście o talencie, bo ten jest po prostu przeogromny.



Poznaliśmy również trendy marki Mac na nadchodzący rok. Dużo błysku, czyli to, co tygryski kochają najbardziej :) Miałam też okazję przetestować nowe produkty marki oraz zobaczyć je w akcji. Nie raz wspominałam Wam, że uwielbiam ich kosmetyki, dlatego wielką przyjemnością było dla mnie spotkanie z całą ekipą Mac oraz samą Vimi.



Podczas całego eventu natknęłam się na sporo perełek, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Przyjrzałam się z bliska nowym kolekcjom i kolorom. Znalazlam oczywiście sporo produktów, bez których moje życie nie będzie kompletne :)
Vimi pokazała nam na modelce propozycję makijażu wieczorowego- mocne usta i czarna kreska- jak wiadomo, klasyka sprawdza się zawsze! Efekt końcowy był naprawdę piękny, widać, że Vimi kocha to, co robi! Uwielbiam kobiety mówiące o sztuce makijażu z taką pasją, jak ona. Coś niesamowitego.



Z racji tego, że nie jestem z Warszawy z całego eventu zrobił się dwudniowy wyjazd. Oczywiście absolutnie mi to nie przeszkadzało, uwielbiam podróże, zarówno duże jak i małe. Zatrzymałam się w Hotelu Gordon, który znajduje się przy Alei Krakowskiej. Byłam pozytywnie zaskoczona, ponieważ pokój był bardzo przytulny i "ciepły". Uwielbiam miejsca, które są w stanie dać nam choć trochę "domowego ciepła".




Z całego pobytu jestem naprawdę zadowolona. Pokój był śliczny, obsługa profesjonalna, a samo wnętrze bardzo przytulne. Wieczorem, po powrocie z eventu i szybkiej kąpieli zabrałam się za oglądanie mojego ukochanego Harrego Pottera, a później- zasnęłam jak kamień, dosłownie! Rano spakowałam się, zjadłam śniadanie w uroczej hotelowej restauracji i wróciłam do domu. Życzę sobie o wiele więcej takich weekendowych wypadów- nie macie pojęcia, jakiego dają mi kopa do działania! :)




A jakie są Wasze ulubione miejsca? Znacie Vimi Joshi? Lubicie markę MAC?
Buziaki! :)
Copyright © 2016 killukitty , Blogger